A gdybyś musiał być żołnierzem

Śpiewa Julia Gąsiorkiewicz
Tekst, muzyka, aranżacja: Ryszard Matusiewicz
Realizacja nagrania: Artur Gąsiorkiewicz

Piosenka poświęcona bezimiennym bohaterom, ochotnikom walczącym w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. W szczególności, uczniom Gimnazjum Męskiego im. Władysława IV na Pradze.

 

A gdybyś musiał być żołnierzem –
Bo nagle powie ktoś do ciebie:
Chodź z nami, bo nas trzeba więcej,
To twoja broń i będziesz strzelcem –

Wokoło lato, ciepły sierpień
I młode życie takie piękne
A w twojej piersi dźwięczy śpiew
I pada strzał
I bucha krew

Wtem wszystko staje się dalekie
Przed twoją twarzą stoi śmierć
Ktoś się przewraca koło ciebie
Karabin, ramię, cel i nie wiesz
Czy ciebie biorą też na cel
Człowiek w mundurze nagle krzyczy:
„Wy na mój rozkaz, naprzód, biegiem!”
Więc biegniesz, padasz, strzelasz, bledniesz,
Lecz biegniesz, padasz, żyjesz, biegniesz,
I znowu padasz, strzelasz, gdzieś
W dalekich polach chwytasz w piersi dech.

A gdybyś kiedyś był żołnierzem
Do domu wróciłbyś po walce
I nagle matka pyta ciebie
O plamy na twej marynarce –
Ty mówisz „Mamo, lecz ja żyję
I wroga odgoniłem precz!”
Ona się rzuca ci na szyję –
I to jest, chłopcze, wielka rzecz.

Potem jest kilka dni jak we śnie
Ludzie chcą wiedzieć, czy tam byłeś
Tańczą i liczą nieobecnych
Pytają cię, skąd miałeś siłę
Może ktoś powie – ocaliłeś
Nie tylko Polskę, lecz Europę
Myślisz – udało się, przeżyłem
Trudniejsze to, co będzie potem

Bo przyszła Polska ci się przyśni
Jak po stu latach się odmieni
Bez gniewu i bez nienawiści
Wśród dzieci jednej wspólnej ziemi

I w taką Polskę trzeba wierzyć
Za taką warto płacić życiem
Gdyby znów przyszło być żołnierzem,
To czy na ciebie można liczyć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *