Tęsknię

Śpiewa Magdalena Antczak
Tekst, muzyka, aranżacja: Ryszard Matusiewicz

Moje miasto jest jak sieć
Świateł, ulic, drutów, bram.
Losów ludzi obcych mi
Losów ludzi, których znam.
Tu czasem noc się kończy źle
Czasem świt
Umie przyjść
Późno zbyt
I nagle jesteś ty,
Saksofon wtedy śpiewa gdzieś
Śpiewa mi

Tęsknię
A moja miłość jest jak miasto
Nocą zimową, czystą, jasną,
Które nie może dzisiaj zasnąć
Tęsknię
W parkach lampiony, ognie, gwiazdy
W każdej uliczce, w bramie każdej,
Wszędzie twój odnajduję ślad

Moje miasto czyha złe
W każdy nieprzytomny świt
Wszystko widzi, wszystko wie,
Nigdy mu nie bywa wstyd
Wzdłuż krawężników sączy jad
Lepki śnieg
Zbiera brud
Ludzkich spraw
I nagle jesteś ty
Śródziemnomorski wpada wiatr
W ciemne dni

Tęsknię
A moja miłość jest jak miasto
Spiętrzone z ulic, bram, podjazdów,
Po wzgórzach pnące się ku gwiazdom
Tęsknię
I ponad okna, wieże, dachy,
Gdzie nagły świt i blask, i ptaki
Aż tam prowadzi mnie twój ślad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *