Gloria obłoków

Tekst, muzyka, aranżacja, śpiew: Ryszard Matusiewicz

 

Dzień zwyczajny nam znowu dziś nastał
W starym palcie się snuje po mieście
Wóz przejeżdża i ludzie gdzieś śpieszą
Nieśpiesznie
Czyjaś twarz w okna ciemnej pamięci
Dym z komina i niebo codzienne
Cóż im niebo, gdy troską przygięci,
Wpatrzeni w ziemię…

A nad tą ziemią
Jak sięgnąć wzrokiem
Wiry, warkocze,
Światła migoty
Splątane pasma
Ucieczki, wzloty
Wielkie tęsknoty
Poryw, a potem
Wieczorny spokój,
Gloria obłoków!

In excelsis, a smętek na ziemi
I dlatego Bóg, który stwarza
Radość, barwy, i światła, i cienie –
Posłał malarza,
Aby ludziom, jak inni prorocy
Na zatratę, na znój przeznaczeni,
Wznosił głowy i otwierał oczy
W okręgu ziemi –

A nad tą ziemią
Jak sięgnąć wzrokiem…

Wypełniwszy swe płótna jak trzeba,
Znalazł Malarz schronienie ostatnie
Gdzie za miastem skraj pola dotyka
Do nieba
I pobiegły dni z cichym szelestem
Nurtu rzeki i krwi w żyłach naszych
On był chwilę, jak ja chwilę jestem
Lecz wrócą czasem

Ponad tę ziemię,
Jak sięgnąć wzrokiem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *