Wiosną na jeziora

Śpiewa Hanna Pawlik
Tekst i muzyka: Ryszard Matusiewicz
Aranżacja i orkiestra: Robert Gołaszewski

Weź mnie z sobą wiosną na jeziora,
Gdy po lasach ostatni taje chłód,
Ale nad wodę rybitwa i kormoran
I czajka wróci znów

Weź mnie z sobą wiosną na jeziora,
Gdy jałowiec jest jeszcze pełen snu,
Lecz huczy ul i na trzmiela też już pora,
W potoku gałąź tnie
Młody bóbr –

A na jeziorach wielka fala bije o brzeg
Po lasach wiatr ku ziemi zgina gałęzie drzew
Ogromne słońce odpędzi deszcze znad serc i ziół
Czeremcha pachnie w słońcu, wietrze i brzęku pszczół
i brzęku pszczół
i brzęku pszczół

Przemysłowe porzuć krajobrazy,
Z Dzikich Pól już się zerwał mokry wiatr!
Niech taka podróż wreszcie nam się zdarzy,
O świcie jedźmy tam – w tamten świat –

W drodze będą z wolna wstawać zorze,
O tej porze normalny człowiek śpi.
Na szosach pusto – aż słońce się jak pożar
Rozpali nagle nam,
na te dni –

A na jeziorach wielka fala bije o brzeg…

Potem niech się pieni czas i przestrzeń,
Długo jeszcze do chłodów przyszłych zim.
Słoneczny blask rozkołysał się na wietrze
Więc przepadnijmy w nim, w lasach trzcin –

Pakuj szmatki i ruszajmy wreszcie
Wciąż w tym mieście wśród poplątanych spraw
A tam najprościej, pogoda i powietrze
I już każdego mi
Szkoda dnia

A na jeziorach wielka fala bije o brzeg…

2 Replies to “Wiosną na jeziora”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *